Chromium dla OS X

Pojawiła się makowa wersja (beta) przeglądarki Chromium. Aktualizowania czasami nawet kilka razy na godzinę. Na razie nie wygląda imponująco, ale muszę przyznać, że mam pewne oczekiwania wobec niej – jako, że nie jestem zwolennikiem Safari. Po prostu nie. Na co dzień używam Firefox’a z kilkoma przydatnymi dodatkami. Zainteresowanych Chromium zapraszam tutaj. Acha… Flash póki co mi nie działa (brak reklamy na screenie poniżej).

chromium

4 thoughts on “Chromium dla OS X

  1. A ja uważam, że do świata przeglądarek bardzo pasuje polskie przysłowie: „Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”. Szczególnie do makowego świata przeglądarek… 🙂 Ale nie będę pisał konkretnie o co mi chodzi, bo to temat na rozprawkę, a nawet na badanie socjologiczne. Tylko kilka wniosków ogólnych – niestety, wraz z popularnością Maków, zmienił się przekrój wymagań użytkowników. Jeszcze do niedawna od Maków i makowych aplikacji wymagało się najwyższej, bezkompromisowej jakości – i tacy byli użytkownicy, taka była oferta Apple oraz większości poważnych firm trzecich. W tej chwili jakość przechodzi w ilość, a od ważnych (podkreślam słowo ważnych) aplikacji nie wymaga się by były solidne, dobrze zaprojektowane, za to wymaga się jakiejś dziwnie pojętej (na własny użytek mówię sobie „windowsowo” pojętej) funkcjonalności. Jeśli mówić konkretnie o przeglądarkach, wymaga się od nich by robiły różne rzeczy, ale nie wymaga się by jakościowo wyświetlały tekst czy grafikę (akurat WebKit w Chrome wyświetla). Poza tym ani Chrome, ani Firefox , ani Opera nie są na Maku (podkreślam na Maku, bo sprawa może mieć się inaczej w przypadku Windows) aplikacjami, które oferują poziom jakości charakterystyczny dla OS X, nie mówiąc już o tym, że silnik Firefoxa jest wciąż daleko do tyłu za WebKitem. Zastanawiające jest to ostatnie, ale co tu dużo myśleć – siła FF polega niekoniecznie na jakości, ale bardziej na ideologii opozycji wobec przeglądarki Microsoftu. Firefox nie spełnia niestety, nawet na Maku, wysokich standardów wyświetlania tekstu, a szkoda, bo wielu ludzi używa FF z przyzwyczajenia windowsowego i często do głowy im nie przyjdzie, że można lepiej. Nie mówię tu o Tobie, Sebastian, ale o wielu, którzy takie przywiązanie otwarcie deklarują.

    • Mówiąc szczerze próbowałem się przekonać do Safari. Kilka tygodni walczyłem, usunąłem nawet z docka inne przeglądarki… i poległem. Mnie jakoś Safari drażni. Jest świetne, jeżeli chodzi o szybkość działania, ale… dla mnie nie wygodne są w nim zakładki (w obu wersjach: nowej i starej). Może to po prostu kwestia przyzwyczajenia. A może czegoś zupełnie innego. Stawiam piwo, jeżeli ktoś mnie przekona do Safari… 😉

  2. Dokladnie mialem taka sama sytuacje ja Sebastian.
    Tez usunalem inne przegladarki ale i tak wrocilem do firefoxa:)

  3. na pececie uzywalem od 10 lat opery. czasami firefox, ale raczej z przymusu niz checi. opera wydawala mi sie najbardziej intuicyjna i najwygodniejsza.

    pol roku temu kupilem iMaca i po przetestowaniu opery oraz firefoxa zdecydowalem sie usunac je i to nie tylko z doca. Safari jest moze topornawe, ale zdecydowanie najszybsze, a przede wszystkim to appleway – wszystko dziala tak jak powinno.

Comments are closed.