Fruity Loops dla maków?

Fruity Loops to osobliwy kombajn muzyczny, obsługujący MIDI, wtyczki VSTi & DXi, samplujący audio etc. W praktyce oznacza to ogromne możliwości tworzenia muzyki, aczkolwiek bardziej rozrywkowej niż poważnej. Można powiedzieć: wiele programów to potrafi. Ale FL Studio wyróżnia jedna rzecz: prostota. A to rzecz cenna i przyciągająca.

FL Studio

FL dla maków to niestety żart programistów, chociaż jak w każdym żarcie, jest w nim trochę prawdy. Zalecana konfiguracja to: „2Ghz AMD or Intel Pentium 3 compatible CPU with full SSE1 support (or) Intel Mac with Bootcamp (running XP or Vista). Tak. Jak widać wersja na maka już jest. Jest to dość dziwne podejście, bo wydaje mi się, że twórcy programu tracą (dużą?) część rynku. Muzycy lubią maki i nie jest to tylko kwestia trendu, spisku, etc. Po prostu tak jest. A poważne firmy mimo wszystko przygotowują oprogramowanie wieloplatformowe (a przynajmniej dwu…). Pierwszym z brzegu przykładem jest chociażby Finale – program dostarczany jest na hybrydowym DVD, a licencja pozwala na instalację na Maku i PC jednocześnie. Moim zdaniem tak to powinno wyglądać.

FL Studio jest programem dość szczególnym. Mi osobiście w pewnych zastosowaniach przypadał do gustu (nawet nie chodzi mi o możliwości, co o wygodę pewnych zastosowań… i przyzwyczajenia). Co nie zmienia faktu, że nie używam go już z założenia – bo do wszystkich zadań używam OS X i chciałbym przy tym pozostać. Oliwy do ognia dolewają twórcy – oferując swój program za stosunkowo niewielkie pieniądze… z dożywotnią gwarancją! Tym bardziej nie rozumiem takiej polityki… Szkoda.

Update: Udało mi się odpalić demo ostatniej wersji FL Studio przy pomocy CrossOver’a. Wydaje się, że działa. Dźwięk też. Ciekawe…

One thought on “Fruity Loops dla maków?

  1. FL Studio od strony programistycznej to ślepa uliczka. Jest błędnie zaprojektowany już od podstaw, brak przenośności na inne platformu z powodu napisania go w Delphi jest jedną z najmniejszych. FL to jedyny współczesny program muzyczny nie posiadający tak podstawowych funkcji jak zamrażanie ścieżek czy PDC, do tego słabo radzi sobie na wielordzeniowcach. Od dłuższego czasu na forach pojawiają się opinie że ten soft wyczerpał swoje możliwości rozwoju i musi zostać przepisany od zera, zapewne jako zupełnie nowy produkt, bo o zachowaniu kompatybilności raczej nie ma mowy

Comments are closed.