iPad?

Po męczących, trwających miesiącami plotkach Apple w dniu dzisiejszym zaprezentowało iPad, czyli w przybliżeniu skrzyżowanie iPhone’a z tabletem.Urządzenie ma przekątną niespełna 10 cali i umożwliwia przeglądanie sieci, zdjęć, pisanie maili, słuchanie muzyki i oglądanie filmów, czytanie książek (kupowanych w nowym sklepie Apple: iBook). Obsługuje też większość aplikacji dostępnych dla iPhone’a (bo niestety nie jest oparte na systemie OS X) oraz gier. Możliwa jest instalacja pakietu biurowego iWork w specjalnej wersji oraz podłączenie zewnętrznej klawiatury. Bateria wytrzymuje podobno 10 godzin intensywnego używania albo miesiąc w trybie czuwania. Ceny nie są najgorsze (od $499 wzwyż – w zależności od pojemności pamięci oraz 3G), ale…

Jest tylko jedno pytanie: co z tego wynika dla profesjonalistów? Do czego wykorzystać tablet, w którym nie można edytować nut, nie da się uruchomić Cubase’a, Max’a/MSP etc.? To samo może powiedzieć grafik. Oprócz „zabawkowego” programu do malowania na tę platformę nie ma narzędzi profesjonalnych. I obawiam się, że nie będzie.

Oczywiście, myślę sobie, że może być to genialny kontroler do sterowania muzyką na żywo. Pod warunkiem stworzenia odpowiedniej aplikacji. Ale to dość wąskie zastosowanie.

iPad pozostanie zgrabnym urządzeniem z rodziny elektroniki konsumenckiej, ale nie mającej z branżą pro wiele współnego. Obym się mylił.

Więcej zdjęć tutaj: engadget

2 thoughts on “iPad?

  1. Ja za to pokładam duże nadzieje w tym urządzeniu. AppStore oferuje mnóstwo ciekawych i niespotykanych dotąd aplikacji, będących np. oryginalnymi instrumentami muzycznymi, które jednak przez dość niewielki ekran iPhone’a czy iPoda Touch pozostają mniej lub bardziej profesjonalnymi zabawkami. Pojawienie się iPada może wyzwolić z nich potencjał, jakiego dotąd nie widzieliśmy. To rozpala wyobraźnę.

Comments are closed.