Minimum Noise, minimum voice…

Jeżeli jesteś zabłąkanym twórcą i potrzebujesz, żeby ktoś dograł swoje partie do Twojego utworu, wejdź na stronę Minimum Noise. W skrócie – strona umożliwia znalezienie (przynajmniej teoretycznie) muzyków, którzy za drobną opłatą, którą aktualnie pokrywa serwis, dokonają nagrania (instrumentów, wokalu). Serwis płaci też za projekty zlecane, podobno nawet do 100$. Jeżeli ktoś ma wenę, praktykę i się akurat nudzi… Idea jest interesująca, ale nie wyobrażam sobie tego mechanizmu na poziomie profesjonalnym…

 

2 thoughts on “Minimum Noise, minimum voice…

Comments are closed.