Picasa 3.5

Pojawiła się nowa wersja programu do katalogowania zdjęć autorstwa Google – Picasa. I tu niespodzianka – bez większej zapowiedzi pojawiła się w programie funkcja rozpoznawania twarzy, oraz możliwość przypisania zdjęcia do danego miejsca na mapie Google (dla tych, którzy nie mają jeszcze GPS w aparacie).

Sprawa o tyle cieszy o ile martwi. Funkcja rozpoznawania twarzy (obecna zresztą w ostatnim iPhoto) tutaj odostępniona jest za darmo. Działa to nieźle. Przy pierwszym uruchomieniu Picasy program przeszukuje zdjęcia pod kątem twarzy. Można wskazywać je też manualnie. Następnie, po ich podpisaniu, program wyszukuje wskazaną osobę we wszystkich albumach.

Pytanie, które się pojawia, dotyczy prywatności. Oczywiście – póki zdjęcie leży na moim dysku wszystko jest ok. Ale to zestawu danych, które ma Google na mój temat dochodzi biometryczna informacja o mojej twarzy. Czyli gigant Google będzie niedługo wiedział jak wszyscy wyglądamy. I nie musimy mu pomagać, zrobi to za nas dowolny znajomy, chociażby z portalu społecznościowego.

Program dostępny dla OS X i Windows tutaj. Jak to działa, możecie zobaczyć w poniższym wideo.