Projekty, plotki oraz iPhone Everything

Apple to przedziwna firma. Jej klienci sami wymyślają sprzęt, który chcieliby kupić. W ostatnim tygodniu można było przeczytać dużo absurdalnych tekstów na temat nowego Maca Mini, którego nie ma… i póki co nie będzie. Dużo czasu zajął wszystkim wniosek oczywisty – że ktoś wypuścił na ten temat plotkę (wzbogaconą o mizerny fotomontaż „nowego” Maka Mini). Zdjęcie szpiegowskie w chińskiej fabryce, na drewnianym parkiecie. Ciekawe połączenie.

No, ale fakt jest faktem. Mamy do czynienia z osobliwym fenomenem. I to takim, do którego trudno cokolwiek przyrównać. Czy jakiejkolwiek innej firmie ktoś kiedyś hobbystycznie projektował hardware na taką skalę? Jakoś ciężko mi znaleźć porównywalny przykład.

Niedawno widziałem zdjęcia nowego iPhona. Apple tej pewnie je zobaczył, teraz zatrudni projektantów i… przynajmniej zamysł formalny ma już opracowany ;). Oczywiście, to nie jest takie proste. Prawdą jest, że większość pomysłów rzuconych przez fanów do niczego się nie nadaje. Ale te klika procent można wykorzystać. Nie sugeruję jednak, że Apple to robi (gdyż ma równie genialnych projektantów…).

Zjawiskiem, które wiąże się ze wszystkim powyższym są reklamy. Fałszywe reklamy nieistniejącego sprzętu. Od fanów dla fanów (albo dla Apple?). Reklama poniżej… ma dobrą muzykę. A treść – to taki iPhone, którego wszyscy  chcieliby mieć.  Reklama jest o tyle nierealistyczna, że u Apple ostatnimi czasy nie pojawiają się beauty shotyPurchaseBrothers i reklama iPhone Everything poniżej.

3 thoughts on “Projekty, plotki oraz iPhone Everything

  1. Wielkie mi coś.
    Wszystko jest piękne na reklamie i będzie równie cudowne do czasu kiedy się tego nie weźmie do ręki…
    Czas pokaże że jak poprzednicy będzie równie niefunkcjonalny.

Comments are closed.