Słuchawki do iPoda

Mam taką słabość, bardzo nie-melomańską. Lubie ipodowe słuchawki. Od początku spodobało mi się nienatrętne ich brzmienie, bez szcztucznego uwypuklania jakiś częstotliwości, co się zdarza w innych modelach. Moje pierwsze słuchawki ipodowe służyły mi ponad 2,5 roku. Naprawdę nie rozumiem, co ci ludzie robią ze słuchawkami, kiedy piszą, że psują się po dwóch miesiącach.

Proszę nie zrozumieć mnie źle, nie jestem fanbojem sprzętu Apple tylko i jedynie z uwagi na brand. Nie używam myszy Mighty Mouse (bo jest dla mnie niewygodna), ani Time Capsule (bo jest droga!) etc etc. Kolor biały przy słuchawkach też jest raczej wadą niż zaletą, ale do tego się przyzwyczaiłem.

Znam ludzi, którzy uważają, że słuchanie muzyki poza swoim domowym zestawem (oczywście tylko i wyłącznie stereo!) nie ma sensu. Mi słuchanie muzyki sprawia przyjemność, a poza domem czasem po prostu mam na to ochotę. Jednocześnie noszenie słuchawek większych niż „pchełki” jest z punktu widzenia jakości dźwięku lepsze, ale… nie jest wygodne. No dobrze, wygląd też ma znaczenie – w słuchawkach-nausznikach wygląda się po prostu śmiesznie.

Kiedy „skończyły się” moje piewsze słuchawki w iPodzie postanowiłem poszukać czegoś innego. I szukałem; wybrałem nawet jakieś douszne z membraną (nie będzie antyreklamy), po czym odkryłem… że to nie to.

No i mam znowu najprostsze słuchawki iPodowe (o lekko zmienionej formie), które grają lepiej niż poprzednie (więcej mają dołu), są wygodne i wcale-nie-audiofilskie…

PS: I nie polecam kupować w Polsce…

Słuchawki do iPoda

One thought on “Słuchawki do iPoda

  1. Jeśli będziesz miał możliwość lub ochotę na coś bardziej wyrafinowanego, ale jeszcze bardziej wygodnego, niestety kilka razy droższego, to polecam słuchawki Yuin PK1.
    Są to tzw. „pchełki” (nie dokanałowe), które mają 2 niesamowite cechy: 1. są super wygodne (o wiele bardziej wygodne niż iPodowe), chrakteryzują się bardzo szlachetnym i wyrafinowanym brzmieniem, który może konkurować z tym z pełnowymiarowych słuchawek z górnej półki (chociaż wyglądają jak tanie słuchaweczki z supermarketu).
    Polecam, bo sam używam. Moim zdaniem nie zrobiono chyba dotąt lepszych „pchełek”.

    Aha, Yuin ma kilka modeli w ofercie. Akurat PK1 mają jedną „wadę” – potrzebują mocnego wzmacniacza. iPody Nano i Shuffle odpadają. Starsze wersje współczesnego Classica dają jako tako rade. A już spokojnie dają radę starsze Discmany.

Comments are closed.