Naprawa / czyszczenie napędu Superdrive

Na pewno znacie tą sytuację, kiedy napęd Superdrive w Macbooku połyka płytę, potem mieli ją przez chwilę, a na końcu wypluwa. Ja niestety znam, aż za dobrze, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Tak zwane „płyty czyszczące” nie są rozwiązaniem, bo nawet jeżeli po ich użyciu działanie napędu się poprawi (co się zdarza, ale rzadko), to szybko problem się nasili. I co wtedy?

Od pewnego czasu odczuwałem pewne niedogodności w pracy mojego napędu Superdrive, wymienionego w ramach gwarancji we wrześniu ubiegłego roku. Zaczęło się od tego, że nie chciał czytać niektórych płyt DVD, które wypalił chwilę wcześniej. Potem przestały mu się podobać płyty niektórych producentów. Ironio losu, płyt Phillipsa zakupiłem większą ilość, ale jako, że zaczęły być wypluwane, musiałem kupić inne (najlepiej spisywały się płyty „no name” z pobliskiego kiosku). Wiem, że kolejnym krokiem w tej historii byłoby nie czytanie płyt CD i żadnych innych. Ale na to już nie czekałem, postanowiłem zadziałać ;).

Oto sprawca całego zamieszania (w środku zdjęcia):

soczewka w Superdrive

Odpowiedź na pytanie „czemu nie działa” było dość proste: zabrudziła się soczewka laserowa w napędzie. O ile czyszczenie jej w na przykład starej wieży jest banalnie proste, to tutaj… czyszczenie jest powiedzmy… możliwe. Przy odrobinie determinacji.

Podaję przykłady dla Macbooka Pro 3.1, ale bez problemu możecie zrobić to w innych modelach. Potrzeba nam:

2 śrubokręty: Phillips #00 oraz T6 Torx (czyli krzyżak i gwiazdka, sprzedają je w takich fajnych zestawach np. w sklepach budowlanych)

wacik do uszu, albo inny (poproście jakąś kobietę, może być sąsiadka)

odrobina spirytusu (nie zażywajcie wewnętrznie przed tą operacją)

trochę czasu i trochę spokoju (uwaga na dzieci, bo śrubki lubią się gubić)

Zatem – do dzieła.

1. rozkręcamy laptopa i wyciągamy napęd Superdrive przy pomocy instrukcji z iFixit.com

2. rozkręcamy Superdrive przy pomocy instrukcji do awaryjnego wyciągania płyty zakleszconej w napędzie. Warto popatrzeć czy nie ma kurzu, włosów, innych dodatków i delikatnie je usunąć z wnętrza.

3. bierzemy wacik nasączony spirytusem (ja użyłem nalewki ziołowej Amol) i delikatnie przecieramy soczewkę. Moja soczewka nie była pokryta pajęczyną, ale widać na niej było drobinki kurzu. Proszę wziąć pod uwagę, że porysowanie jej sprawi, że sprzęt nie będzie się nadawał do niczego, więc ostrożnie…

4. skręcamy wszystko z powrotem (nie powinny zostać żadne elementy)

5. włączamy komputer, wrzucamy płytę i… działa:

czyste dvd

Alternatywną instrukcję (z fajnymi zdjęciami!) dla tej operacji znaleźć można na stronie monline.

Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody jakie wyrządzicie sobie i Waszym komputerom, korzystając z tej instrukcji… 🙂

Officium – Jan Garbarek & The Hilliard Ensemble

Wraz z życzeniami spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, chciałem serdecznie polecić Wam płytę „Officium” Jana Garbarka & The Hilliard Ensemble. Połączenie czterogłosowego śpiewu (męskiego!) i jazzowego saksofonu zwala z nóg. Tu nie ma o czym pisać, to trzeba usłyszeć. Dla tych, którzy jeszcze nie mają tego arcydzieła, namiastka (jeden numer) jest do posłuchania na last.fm (dokładnie tutaj).