Apple stawia na transfer użytkowników Garageband?

Przeglądając strony opisujące Logic Studio 9 można natrafić na tekst „10 ways to take your music to next level„. Przeznaczony on jest dla dotychczasowych użytkowników Garageband, którzy zachęceni określoną filozofią działania tego programu, będą chcieli przejść na „kolejny etap”.

Szczerze mówiąc z Garagebandem miałem do czynienia w życiu ze 20 minut. Jedyne wspomnienie mam takie, że to taki bardzo uproszczony Logic. Z drugiej strony na pewno takie przejście – z Garageband do Logica – jest dla potencjalnego użytkownika dużo łatwiejsze niż przerzucenie się na produkt konkurencji. Czyli sprytny ruch.

A tak w ogóle zaczęło się od lekcji, które sprzedawano przez Garageband. Po wypuszczeniu około dwudziestu lekcji nauki gry (notabene na dwóch różnych instrumentach), tak znakomicie wyszkoleni instrumentaliści zaczynają komponować/produkować muzykę i… kupują Logic Studio 9? Wyczuwam w tym pewną niekosekwencję. A może za wolno się uczę?

Poniżej satyryczny obrazek ze strony apple.com: „From the garage to the studio”.

From the garage to the studio

Logic Pro 9

Po niespodziewanym update’cie sklepu Apple Store pojawiła się nowa wersja pakietu Logic Studio. Co nowego, oprócz świecidełek?

Wraz z flagowym Logic Pro 9 pojawiły się nowe wersje: Main Stage 2 oraz Soundtrack Pro 3. Poniżej skupiam się na nowowściach w Logicu.

Nowość to przede wszystkim obsługa tylko i wyłącznie Intela. Wymagany system to co najmniej 10.5.7, czyli jak wróżyłem niedawno Apple stawia na systemy wieloprocesorowe (co nie dziwi już nikogo). Cieszy mnie to bardzo, bo Logic 8 nie korzystał z potencjału dwurdzeniowców (nie mówiąc już o innych zabawkach).

A ze świecidełek:

Flex Time – czyli zestaw narzędzi ułatwiających tempem i czasem. Generalnie bez cudów, ale w końcu do pewnych operacji nie trzeba korzystać z oprogramowania firm trzecich (np. Melodyne, aczkolwiek nie jestem w stanie stwierdzić, czy Logic 9 je w całości zastąpi – myślę, że nie).

Audio Quantize – umożliwia zsynchronizowanie niezależnych partii audio (czyli innymi słowy w wygodny sposób zmienia czas trwania dźwięków, nie zmieniając ich wysokości).

Editing drum tracks – edycja ścieżek audio z bębnami tak jak w sekwensterze (czyli z możliwością swobodnej ich modyfikacji).

Varispeed – możliwość łatwego zmiejszenia tempa całego projektu w celu nagrania na przykład partii muzyka, który (ekhm…) sobie nie radzi. No comment.

Selective Track Import – jak sama nazwa wskazuje umożliwia importowanie poszczególnych ścieżek z innych projektów. Bardzo tego brakowało.

Drum Replacer – służy do zmiany barwy instrumentów perkusyjnych lub ich wymiany na inne. Praktyka pokaże ile to jest warte…

Music notation – notacja muzyczna zaczyna przypominać tą tradycyjną. Nie wiem, czy ktoś odważy się pisać w Logicu partytury orkiestrowe, ale wygenerowanie partii dla pojedyńczego muzyka nie będzie już problemem.

Notation and chord grids – tworzenie tabulatur i schematów akordowych dla gitary. Jakaś moda ostanio?

Warped effects for Sound Designer – Sound Designer to świetna wtyczka do robienia pogłosów. Teraz podobno liczba presetów zwiększyła się do ponad 450. Przydatna rzecz.

Guitar Gear – zestaw efektów dla gitarzystów. Nie czuję zawrotow głowy – znaczy się: nie gram na gitarze.

Liczba nowości jest jeszcze dużo, dużo większa. Ale czas już na wnioski. Rewolucją dla Logica jest możliwość potencjalnego zwiększenia mocy. W połączeniu ze Snow Leopardem oczekuję widocznego przyrostu wydajności (cały czas liczę, że wykorzystam jeszcze do czegoś moją kartę graficzną).

Pakiet w Stanach kosztuje $499. Czy warto wydać $199 na update, jeżeli niedawno ktoś kupił wersję 8? Odpowiedzcie sobie sami. Napewno pakiet jest godny uwagi.

Logic 9

O co chodzi z tym wrześniem, czyli o nowym Logic'u

Przy oglądaniu video z ostatniego applowskiego keynote’u jakoś szczególnie uderzył mnie ten moment, kiedy w trakcie pokazywania Snow Leoparda pojawiła się wzmianka o terminie sprzedaży: wrzesień. Publiczność amerykańsko wręcz wylewna w tym momencie zareagowała ciszą. To była taka konsumencka cisza, w której nie można dostać tego co by się chciało dzisiaj, od razu. Nie potępiam takiego podejścia, sam przecież chciałbym zobaczyć ten system (czy jak wolicie dużą aktualizację) w akcji.

Ale zastanawiam się czemu nie teraz? Czemu nie od razu? Czyżby ze względu na premierę Windows 7, która odbyć się ma później w tym roku? Czy może są jeszcze jakieś inne powody? Leopard w momencie wejścia na rynek nie był gotowy do codziennego użytkowania. Wiem to, bo połakomiłem się, aby pracować na nim od wersji 10.5.0. Nie żałuję, ale była to na początku dość uciążliwa znajomość…

Więc paradoksalnie albo Apple poszło po rozum do głowy i szlifuje system, albo…

Mój tok rozumowania jest taki: Snow Leopard wprowadza dużą ilość usprawnień (pełne 64 bity, lepsza obsługa wielordzeniowości,  karta graficzna jako źródło nieprzebranej 😉 mocy obliczeniowej), lecz co dalej? Na co mi moc obliczeniowa karty graficznej (moja się zalicza do zestawu szczęśliwych wybrańców), skoro program do obróbki dźwięku nie będzie wspierał nowych technologii?

Oto co wymyśliłem: we wrześniu Apple być może pokaże po prostu Snow Leoparda z zestawem „zabawek”: Logic Studio 9, kolejny (nie wiem który, 7?) Final Cut, Aperture 3? Wszystko tylko dla Intela? Wiem, że to gdybanie (i trochę bez sensu), ale patrząc z punktu widzenia użytkownika Logic’a 8 (który to Logic i jego zaokrąglone rogi pamiętają czasy Tigera…) – taki ruch wydawałby się… logiczny.

Warsztaty z Logica

Dla tych, do których ta informacja jeszcze nie dotarła: Cortland organizuje bezpłatne warsztaty z programu do szeroko pojętej produkcji muzycznej: Logic Studio 8. Ostanimi czasy plotkarskie serwisy napomykały, że być może pojawi się w pełni „intelowa” wersja 9, tak czy inaczej Logica warto znać. Myślę, że takie warsztaty mogą bardzo ułatwić także wejście w świat tworzenia muzyki na makach. A oferta jest jeszcze bardziej atrakcyjna, bo wspomniane warsztaty odbędą się one w kilku miastach, w miejscach i terminach podanych poniżej.

  • Wrocław
    8 czerwca godz. 10:00-15.00
    Klubokawiarnia Mleczarnia, ul. Pawła Włodkowica 5,
    Prowadzący: Adam Milwiw-Baron
  • Katowice
    9 czerwca godz. 10:00-15.00
    Hotel QUBUS, ul. Uniwersytecka 13,
    sala Turkusowa I,
    Prowadzący: Adam Milwiw-Baron
  • Warszawa
    10 czerwca i 25 czerwca godz. 10:30-14:30
    Cortland, ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. 7A,
  • Poznań
    15 czerwca godz. 10:00-15:00
    Klub Bunuba Cafe ul. Szewska 20a,
    Prowadzący: Adam Milwiw-Baron

Pozostaje mi życzyć wszystkim uczestnikom owocnych i inspirujących momentów. Szczegóły tutaj.