Zaszumione wyjście audio w Macbooku Pro

Ostatnio jestem świadkiem przypadłości, która wyszła na jaw przy okazji zakupu nowych słuchawek. Otóż wbudowane wyjście w moim laptopie jest dość zaszumione. Ja rozumiem – czego wymagać od wbudowanej karty on-board, ale… iPod nie szumi, tak?

Szum biały

Szum jest ciekawy, bo pojawia się w momencie włączenia dowolnego programu odsługującego dźwięk lub bezpośrednio przed dźwiękiem. A po dźwięku zostaje wyłączony. Tak jakby ktoś wiedział, że „to nieeleganckie” i zaprojektował taki mechanizm. Dziwne. Szumu nie wywołuje żadne zewnętrzne urządzenie łącznie z zasilaczem  i baterią.

Problem nie istnieje w przypadku podłączania wzmacniacza, bo szumek jest bardzo subtelny. Oczywiście – mam możliwość podłączenia konwertera DAC do wyjścia optycznego… lub użycia większych słuchawek. Swoją drogą problem istnieje chyba szerzej, ale mało kto go zauważa. Jak zwykle kwestia nie jest audiofilska, bo audiofil nie słucha muzyki z laptopa, muzyk ma zewnętrzny interfejs, a samo zjawisko dotyczy tych, którzy słuchają muzyki na słuchawkach – w łóżku.

Ta drobna przypadłość wydaje się być raczej sprzętowa i nieodwracalna, jednakże jeżeli ktoś z Was wie więcej na ten temat, proszę o komentarz.