Tajemniczy chip w słuchawkach nowego iPoda Shuffle

Chłopaki z serwisu boingboing odkryli coś, czego nie znaleźli nawet zapaleńcy z iFixit (to ci rozkręcający sprzęt Apple od razu po premierze). Otóż: okazało się, że w module słuchawkowym, który służy teraz do kontroli nad urządzeniem znajduje się tajemniczy chip o rozmiarze około milimetra kwadratowego (sic!). Przeznaczenia owego chipa nie sposób zbadać – przynajmniej póki co. Domysły są różne: od zabezpieczenia Apple „kontrolującego” konkurencję przy produkcji ipodowych słuchawek (optymistyczny scenariusz) po mechanizm kontrolujący zarządzaniem DRM (co już brzmi dużo gorzej).

iPod Shuffle Chip

W pierwszym przypadku martwić się będą producenci konkurencyjnych firm – być może do zrobienia słuchawek do iPoda niedługo będzie potrzebna zgoda Apple i jakaś koncesja. Eliminacja chińskich podróbek? To raczej się nie uda…

Wersja druga – w jakiś sposób dotycząca kontroli praw autorskich: to nie brzmi optymistycznie. Przykładowo: ktoś wpadł na pomysł, żeby zaszyfrować sygnał – aż do omawianego układu. W bieżącym momencie to nie jest problem, ale jeżeli to rozwiązanie się upowszechni? Chip w każdych słuchawkach? I oczywiście „w raportach o błędach”, wysyłanych w wiadome miejsca, zacznie występować kolejna „całkiem anonimowa” informacja – tym razem o używanym modelu słuchawek. Cudowny świat.

Pikanterii dodaje sprawie fakt, iż omawiane słuchawki współpracują ze wcześniej wypuszczonymi modelami (Nano, Classic, Touch 2 generacji). Pozostaje nam czekać, aż sprawa się wyjaśni.

8 thoughts on “Tajemniczy chip w słuchawkach nowego iPoda Shuffle

  1. Sebastianie, w każdym iPodzie cyfrowe wyjście audio jest zakodowane, a jego użycie wymaga specjalnej licencji od Apple (czyli oprogramowania). Bardzo niewielu użytkowników zdaje sobie z tego sprawę (bo niby do czego jest przeciętnemu użytkownikowi potrzebny sygnał cyfrowy z iPoda). Czy to ten sam algorytm użyty w DRM? Tego się raczej nikt nie dowie, no może oprócz tych, którym udzielana jest licencja.

    Jeśli zaś chodzi o słuchawki – DRM nie ma związku z sygnałem analogowym, więc nic nie brzmi ‚dużo gorzej’, iPod gra. 😉 Cóż, Sebastian, bywa często, że robi się szum z niczego. Jak donoszą użytkownicy, nieipodowe słuchawki działają z nowym Shuffle, tzn. słychać dźwięk, ale rzecz jasna nie można zmienić ścieżki itd. Rzecz zatem dotyczy sterowania odtwarzaczem, a nie DRM. A sterować odtwarzaczem Apple może jak chce. Jeśli chce, może nawet licencjonować swój system sterowania – nie ma w tym nic dziwnego, producenci słuchawek i adaptorów będą musieli w razie czego dopłacić. Dla końcowego użytkownika nic się nie zmienia – musi mieć słuchawki, które sterują iPodem (bo Apple tak sobie wymyśliło).

    Po prostu kolejna historia, gdzie ktoś rozdmuchał swoją niewiedzę i brak namysłu.

    • Rozumiem. Jednocześnie zrozumiałym jest, iż chip w takim miejscu budzi zainteresowanie. Bo nie wiadomo tak naprawdę czemu służy. I raczej ciężko to udowodnić empirycznie. To, że działają zwykłe słuchawki nie dowodzi jeszcze, że w momencie podłączenia ipodowych nic się nie dzieje. Może jest to kontroler. Może. Ale czy jest on potrzebny w takim miejscu?

      Prawdą jest, że historia jest lekko sensacyjna. Ale jednocześnie zdradza ona duże zainteresowanie ludzi sprzętem Apple nie tylko na zewnątrz (vide: wspomniana już ekipa z iFixit).

  2. Moją uwagę zwróciła inna rzecz lutowania na tej płytce są brzydkie a układ SMD jest beznadziejny. Płytka jest jakości chińskich badziewi. No może troszkę lepsza ale niewiele. Co do filtru to bym się nie martwił. Bo jeżeli słuchawki zawierają jakieś dodatki (znaczy pilot) to takie coś musi być…

  3. @Sebastian Ależ chodzi o to, że – tak jak przyznaje również Drań – ten ‚kontroler’ to nic nadzwyczajnego. Tak jak wcześniej powiedziałem, jeśli Apple wymyśliło sobie nowy sposób komunikacji ‚pilota’ z odtwarzaczem, to jest to tylko ‚zmartwienie’ producentów ewentualnych słuchawek z pilotem, które byłyby zamiennikiem dla słuchawek Apple. Nie tworzy to żadnego problemu dla użytkowników.

    Rozdmuchiwanie tego rodzaju informacji świadczy raczej o tym, że ludzie, a w szczególności „świry na punkcie Apple” nie mogą bez sensacji tygodnia wytrzymać. I wszędzie ją zwęszą. A jak jej nie ma, to stworzą. 😉

  4. Pingback: applemusic.pl: Tajemniczy chip w słuchawkach nowego iPoda shuffle - Apple Blog

  5. Pingback: Quo vadis… | applemusic.pl

  6. Nawet jakby to miało być zabezpieczenia przed podpięciem innych słuchawek- co za problem kupić uszkodzone słuchawki do shuffle’a, otworzyć moduł i wlutować minijack’a. I dzięki temu podepniesz wszystko co chcesz 🙂

Comments are closed.